niedziela, 25 sierpnia 2013

Imagin z Liamem cz.2

Po tych słowach Liam uśmiechnął się do Ciebie i przytulił Cię czule... Złapał Cię za rękę i powiedział "Kocham Cię" . Zarumieniłaś się i odpowiedziałaś to samo. Poszliście razem do jego domu. Nikogo nie było. Poszliście na górę, do jego pokoju. Rozgościłaś się śmiało, bo to był tak zwany twój drugi dom. Liam zaproponował Ci oglądnięcie filmu, a mianowicie "Titanica". Wahałaś się, bo wiedziałaś, że ten film doprowadzał Cię do łez, ale się zgodziłaś. Po chwili znaleźliście się na łóżku z laptopem na nogach, przytuleni do Siebie. Liam nie mógł skupić się na filmie, bo cały czas przyglądał się Tobie. Widziałaś go. Spojrzałaś się na niego i zbliżyłaś do jego twarzy...Później namiętnie pocałowaliście się.....
Twój chłopak był szczęśliwy. Niestety przerwał wam dźwięk sms-a. Grzecznie przeprosiłaś Liama i zobaczyłaś, kto i co Ci napisał
Wnerwiłaś się... Nie odpisałaś jej, to była Twoja przyjaciółka, więc nie odpuściła. Wydzwaniała do Ciebie 20 razy i to dosłownie. Nagrywała Ci się na poczcie głosowej, aż wreszcie jej odpisałaś.
Twoja przyjaciółka uspokoiła się. Dalej kontynuowałaś oglądanie filmu wraz z Twoim chłopakiem. Chciałaś, aby te chwile trwały jak najdłużej, ale niestety zadzwonił telefon. Odebrałaś i usłyszałaś zdenerwowany głos Twojej mamy. Kazała wracać Ci do domu, nie podając wyjaśnień. Przerażona natychmiast zebrałaś się i pobiegłaś. W domu zastałaś upitą mamę... Niechętnie zapytałaś się, co się stało. W pół przytomna mama odpowiedziała Ci, że po pracy zaszła z koleżankami do baru i troszkę zaszalały. Wściekłaś się... 
-Miałaś z tym skończyć! -Wykrzyczałaś do niej.
-Wiem, ale to było takie kuszące i nie mogłam się powstrzymać...
-No dobra... Co się stało, już się nie odstanie... Ale uprzedzam Cię. Jeżeli następnym razem wrócisz do alkoholu, to wyprowadzę się od Ciebie.
-Nie zrobisz tego... Nie miałabyś się gdzie podziać...
-Zrobię! Mogę to Ci udowodnić!
Pobiegłaś do swojego pokoju, spakowałaś się i wyszłaś z domu. Mama nawet nie zareagowała. Widocznie już ją nie obchodziłaś. Faktycznie nie miałaś gdzie się podziać. Zapytałaś się Liama, czy możesz przez jakiś czas u niego pomieszkać. Zgodził się. Teraz spędzaliście ze sobą więcej czasu... Z każdym dniem żywiliście do Siebie coraz większe uczucia... 
Pewnego dnia poszliście razem do kina. Przed seansem Liam poszedł do toalety. Zostawił telefon, a ty ciekawa sprawdziłaś, co tam było.
W zasadzie nic niepokojącego. Ale Twoją uwagę zwróciła jedna rozmowa.
 Nie wiedziałaś, co masz robić... Postanowiłaś przetrwać ten dzień. Co się stanie później, nie miałaś pojęcia....



Koniec części drugiej. Jak wam się podobało.? Następna część kosztuje was 5 komentarzy ;**

8 komentarzy:

Karolina pisze...

WOw. Dalej -.-

Anonimowy pisze...

Super chce następny *-*

Świat Żelek pisze...

świetny ♥ następny :*

Anonimowy pisze...

Dalej

Magnolia pisze...

PISZ DALEK,CZEKAM^^

Anonimowy pisze...

Dalej *O*

Unknown pisze...

Pisz :*

Unknown pisze...

Kolejny, Kolejny ♥ Bardzo Mi się spodobał ten Imagin♥ *o*